"Maska"
tekst: Natalia Maliszewska
muzyka: Precedens


Jedna maska, wziąż ta sama
Do ogółu zakładana
Zapominasz o niej szybko
Gdy puste na stół odstawiasz

Kieliszki jeden za drugim
To lekarstwo krótkotrwałe
Daje ci przynajmniej zasnąć
Bezsennności się poddajesz

Pięknie aż do porzygania
Krystalicznie
Przestań ludziom szczęście wmawiać
Gdy jest krytycznie

Co noc maskę swą zdejmujesz
Na stół przy butelce stawiasz
Przyklejony uśmiech raz
Większość wierzy, że jest tak

Pięknie aż do porzygania
Krystalicznie
Przestań ludziom szczęście wmawiać
Gdy jest krytycznie